Przeskocz do treści

Janka Dąbrowska

relacje z wypraw

Główne menu nawigacyjne

  • Kontakt
  • Pełne archiwum

Pełne Archiwum

Ostatnie wpisy

  • Transylwania – wrzesień 2026 16 września 2026
  • Rumunia – Maramuresz i Bukowina – maj 2026 r 2 czerwca 2026
  • Maramuresz i Bukowina – kulturowo i etnicznie 2 czerwca 2026
  • „Wariacje tatrzańskie” – Mięguszowiecki Szczyt po latach 30 stycznia 2026
  • „Wariacje tatrzańskie” – „A wiatr wywiewał wodę z Jeziora Electrico” 23 stycznia 2026
  • „Wariacje tatrzańskie” – Zwariowany trawers 16 stycznia 2026
  • „Wariacje Tatrzańskie” – Zakazanego owocu smak 9 stycznia 2026
  • Pobielone wzgórza Piwnicznej. Sylwester 2025/2026 3 stycznia 2026
  • Determinizm w Szwarcwaldzie – grudzień 2025 27 grudnia 2025
  • Życzenia 2025/2026 19 grudnia 2025

Autor: Dąbrowska Janka

Podróżniczka, alpinistka, obieżyświat. Zaliczana do pokolenia "Łojantów lat '70". Wielokrotna uczestniczka wypraw do Hindukuszu Afgańskiego oraz Nepalu a także w: Alpy Francuskie, Alpy Szwajcarskie, Dolomity i Kaukaz. W latach 2005-2015, wraz ze swoim kolegą ze wspinaczek alpejskich - Leszkiem Cichym - wzięła udział w podróżach po Afryce (Kilimandżaro), Ameryce Płd. (Aconcagua, Chachani, Kanion Colca), Nowej Zelandii (Tangariro, Ruapehu, Ngauruhoe), Australii (Góra Kościuszki, Uluru) oraz Madagaskarze. Od najmłodszych lat wykazująca pęd ku wolności i nieograniczonej przestrzeni, objawiający się ku utrapieniu rodziców, częstymi ucieczkami na bosaka z przydomowego ogródka. Wciąż lubi "uciekać", mówiąc, że radość odnajduje w swobodzie wyboru drogi oraz doświadczaniu "nowego". Bez względu na skalę.
Lekkomyślność na Marmolacie – (sierpień 1977 r)

Lekkomyślność na Marmolacie – (sierpień 1977 r)

Marmolada  – najwyższy masyw górski w Dolomitach (3343 m n.p.m.). W kierunku południowym załamuje się on, tworząc pionową, osiemsetmetrową ścianę. Jest … Czytaj dalej Lekkomyślność na Marmolacie – (sierpień 1977 r)

Kreta pożarta – (październik 2017 r)

Kreta pożarta – (październik 2017 r)

Kreta – wyspa dawniej zamieszkana przez hardych, twardych i zawadiackich ludzi, których współczesna cywilizacja zmiękczyła, wywabiając ich z górzystych, trudno … Czytaj dalej Kreta pożarta – (październik 2017 r)

Górskie lato pachnące wolnością – (czerwiec 1977 r)

Górskie lato pachnące wolnością – (czerwiec 1977 r)

Tatry są zawsze piękne, ale są pory roku kiedy ich urok przemawia mocniej, a ich widok bardziej porusza duszę.   … Czytaj dalej Górskie lato pachnące wolnością – (czerwiec 1977 r)

Na wulkanicznych wyżynach – Peru, część II -2008 r

Na wulkanicznych wyżynach – Peru, część II -2008 r

Arequipa – miasto zbudowane w swych początkach ( XVI w.) z materiału wyrzuconego przez wybuch otaczających go wulkanów – białego … Czytaj dalej Na wulkanicznych wyżynach – Peru, część II -2008 r

Kiedy słońce było Bogiem – Peru, część I – 2008 r

Kiedy słońce było Bogiem – Peru, część I – 2008 r

Inkowie wierzyli, że ich stwórcą jest Słońce, które było ich głównym bóstwem. Nie można w pełni zrozumieć i pojąć różnorodności … Czytaj dalej Kiedy słońce było Bogiem – Peru, część I – 2008 r

Rowerowe lato – sierpień 2021

Rowerowe lato – sierpień 2021

Nadeszło lato, nieco inne, bo (po)pandemiczne, ale jak zawsze z posmakiem wolności i zapachem beztroski i przygody. Moja górska dusza … Czytaj dalej Rowerowe lato – sierpień 2021

Santiago de Compostela  (2010 r)

Santiago de Compostela (2010 r)

W tej opowieści nie wszystko będzie takie, jak się spodziewacie ! Nie wszystko jest w niej świetliste. Camino de Santiago … Czytaj dalej Santiago de Compostela (2010 r)

W krainie penitentów i wiatrów

W krainie penitentów i wiatrów

Andy – Aconcagua – luty 2007 r. Pewnego majowego dnia znalazłam się na tatrzańskiej hali ukwieconej krokusami i zauroczona tym … Czytaj dalej W krainie penitentów i wiatrów

Jak zaraziłam się miłością do roweru ?

Jak zaraziłam się miłością do roweru ?

A zdarzyło się to ze 20 lat temu. Moja bratowa – Hanka była już wtedy wytrawną cyklistką. Tuż przed wakacjami … Czytaj dalej Jak zaraziłam się miłością do roweru ?

Nepal po latach

Nepal po latach

Los tak szczęśliwie zrządził, że po latach mogłam zrealizować daną sobie obietnicę, że do Nepalu jeszcze wrócę, żeby spokojniej obejrzeć … Czytaj dalej Nepal po latach

Nawigacja po wpisach

Starsze wpisy
Nowsze wpisy
Dumnie wspierane przez WordPressa Motyw: Publication. Autor motywu: Automattic.